Nierówna walka. Na platformach Mety łatwiej reklamować oszustwa niż w Google’u
"Wygenerowane przez AI wizerunki znanych postaci, fikcyjne wyprzedaże i oszustwa — skala scamu na Facebooku i Instagramie oszałamia. Choć mówimy o najpotężniejszych algorytmach świata, to właśnie na platformach Mety dochodzi do większości zgłaszanych w Polsce cyfrowych oszustw. Problem polega na tym, że systemy, które mają weryfikować reklamy wykupywane przez przestępców, zwyczajnie nie nadążają. W efekcie powstał cyfrowy Dziki Zachód, a najwyższą cenę za to płacą zwykli użytkownicy" — pisze Kornel Wawrzyniak w "Tygodniku Przegląd".